Całowanie na parkiecie. Całowanie w klubie.

Całowanie na parkiecie nowo poznanej kobiety nie jest jakimś
wielkim wyczynem,  zwłaszcza  jeśli   jest  ona pijana.  Czasem  jednak
wyczujesz właściwą wibrację i po prostu zaczniesz się całować z nią
w czasie spokojniejszego  tańca  (można  też   i  przy szybkiej  muzyce,
wtedy nadajesz temu Waszą indywidualną wibrację, pomimo że obok
ludzie   szaleją).   Z   pijanymi   kobietami   wszystko   idzie   gładko.
Z trzeźwymi   lub   lekko   pijanymi   będziesz   potrzebował   wyczucia.
Kieruj  się sygnałami  jej  zainteresowania,  utrzymywaniem przez nią
kontaktu wzrokowego,  zmysłowym patrzeniem na Ciebie,   tym,  czy
taniec jest bardzo erotyczny, czy się nachyla do Ciebie i trzyma usta
kilka   centymetrów   od   Twoich.   Możesz   zacząć   bezpieczniej   od

delikatnych   pocałunków   w   szyję,   włosy.   Jeżeli   nie  ma   protestu
idziesz dalej.
Sprawdzoną metodą jest zaufanie swoim myślom.  Jeśli taniec
z kobietą jest naprawdę wyjątkowy, a Ty czujesz, że ten moment jest
naprawdę niepowtarzalny,  w Twojej  głowie może pojawić się myśl
i chęć   pocałunku.   Tak   szybko   jak   się   ona   pojawi,   tak   szybko
powinieneś wykonać ruch w tym kierunku.
Zdaj  sobie sprawę,  że przy próbie pocałunku możesz napotkać
lekki  werbalny protest.  Kobieta może również odwrócić głowę,
ale jeśli nadal z Tobą tańczy to... zgadnij, jaki to znak?
Kobieta   może   tez   wspomnieć   „nie   tutaj...”    To   cenna
informacja dla Ciebie.
Nie idź od razu z nią gdzieś na bok, nie pytaj jak dziecko „no to
gdzie?”,  potańcz  jeszcze chwilę  i  pod byle pretekstem wyizoluj
kobietę do spokojniejszego miejsca w klubie, gdzie będziecie się
mogli zająć sobą.
Całowanie   na   początku  może  Ci   sprawiać   frajdę   i   będziesz
myślał,   że   jesteś  wielki.  Nic  bardziej  błędnego.  Kobiety  mogą   się
całować   z   kilkoma   kolesiami   tej   samej   nocy   i   do  niczego   to  nie
doprowadzi.  Lepiej  wyizoluj  kobietę w cichsze miejsce klubu  i tam
graj  solidną,  pełną grę.  Buduj  komfort,  eskaluj  dotyk,  całuj,  ale na
spokojnie.  Pocałunek   traktuj   jako narzędzie  pogłębiania  komfortu
pomiędzy Wami, a nie grę wstępna i rozpalanie seksualne kobiety.


Jeśli  rozpalasz kobietę w klubie,   idź w kierunku  jednonocnej
przygody. Idź dalej w kierunku izolacji kobiety do miejsca, w którym
będziecie mogli uprawiać seks (samochód czy też mieszkanie).  Jeśli
w  tym  przypadku  weźmiesz   od   niej   numer   to   dzwoniąc   do   niej
następnego dnia możesz  spotkać  się z  jej  wyrzutami  sumienia  lub
usłyszeć najzwyklejszy sygnał rozłączanego połączenia.
W  solidnej   grze   czas   na   podniecenie   seksualne   przychodzi
dopiero pod koniec  całej  układanki.  Jeśli  chcesz  grać  w  taką  grę,
stawiaj   najpierw   na   zbudowanie   emocjonalnego   połączenia
z kobietą.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz